Przede wszystkim witam w Nowym Roku i życzę wszystkim tego, co najlepsze - dużo szczęścia, słońca, spełnienia marzeń i rękodzielniczych sukcesów!
First of all happy New Year! All the best to everybody - a lot of sunny days, your dreams to come true and of course many crafty successes!
Ponieważ - przynajmniej na chwilę - odwiedziła nas zima, zaproponuję dziś coś na chłodne dni i długie zimowe wieczory: klasyczny koc z tzw. babcinych kwadratów. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że każda "szydełkowiczka" powinna zaliczyć zrobienie właśnie takiego koca lub chociażby kocyka. To rodzaj testu, który po prostu trzeba zaliczyć :-)
Because winter has finally visited us - at least for a while - I would suggest making something for cold days and long winter eveinings: a classic granny blanket. I do not know why, but I feel that every crocheter should make a blanket like that in their life, at least a little one for a baby. It is sort of test which you have to pass.
Wzorów babcinych kwadratów są setki. Ja wykorzystałam motyw z książki Melody Griffiths "126 motywów szydełkowych".
There are hundreds of granny square patterns. I have used one from the book by Melody Griffiths.
Użyłam miękkiej włóczki akrylowej, którą bardzo polecam do wykonania tego typu projektów. Jest przyjemna w dotyku, ciepła, można ją prać w pralce w 40 stopniach bez szkody dla efektu końcowego, jest dostępna w całej gamie barw i tania, co w tym wypadku ma istotne znaczenie, bo zużyć jej trzeba dość sporo.
I used acrylic yarn, which I much recommend in making such projects. The yarn is soft, warm, you can machine - wash it in 40 degrees without worrying about destroying final effect, you can buy it in many colours and it is cheap, which is quite important in this case as to make a blanket you will have to use a lot of yarn.
Jak długo robi się taki koc? Oj, długo.... Zależy oczywiście od jego wielkości, ale jest to żmudna robota, a nawet nudna, bo kwadratów jest wiele (w tym wypadku 64) i wszystkie jednakowe. Dlatego w ogóle się nie przejmujcie i róbcie sobie przerwy w wykonywaniu koca dziergając inne robótki. Wiele z nas ma w takich wypadkach wyrzuty sumienia, ponieważ jednej pracy nie skończyło, a bierze się za kolejną. Jednak ja radzę się tym nie martwić i z pełną premedytacją "dłubać" równolegle coś innego. Ważne, żeby prędzej czy później, koc po prostu dokończyć.
How long does it take to make a blanket? Loooooong.... Of course all depends on its size, but it is a very time consuming task and you can even admit it is quite boring, as there are a lot of squares (in my case 64). So my advice is not to worry at all and have breaks in crocheting your blanket by making other projects. Do not feel remorse because you have not finished one work and started another. It is just important to finish your blanket - sooner or later.
A kiedy w końcu uda się odtrąbić sukces długo i konsekwentnie wypracowywanego finału, możemy być z siebie bardzo dumne :-) I to chyba właśnie o to chodzi z tym testem "kocyka z babcinych kwadratów" - jeśli damy radę wydziergać podobny koc, to będziemy też zdolne zrobić na szydełku wszystko!
And when we finally successfully reach the end being worked out for such a long time, we can be very proud of ourselves :-) And probably that is the point with this "granny square test" which you have to pass. If you manage to finish crocheting a blanket, you will be able to crochet anything!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz